Masaż Tantryczny — Nieprzyzwoite Pytania i Niesforne Podpowiedzi

Często zapytujecie o związki między masażem Tantrycznym a Erotycznym. O możliwości uzyskania tzw. finału, możliwość dotykania mnie czy moją nagość. W związku z tym, że wiele salonów masażu erotycznego przywykło stosować te nazwy wymiennie, pytania te wcale mnie nie dziwią i czuję, że warto byście zapoznali się dokładnie z przyczyną, dla której istnieją bardzo pozorne podobieństwa między tymi technikami.

Na wstępie zaznaczam, jestem masażystką Tantryczną, a nie Erotyczną. Nie dlatego bym uważała, że masaże erotyczne są złe, ale jest to rodzaj usługi, której nie świadczę. Nie znam się na niej, nie praktykuję i nie jestem kompetentna udzielać jej w profesjonalny sposób. W przeciwieństwie do sesji Tantrycznych do prowadzenia, których mam uprawnienia i od wielu lat nieustannie się rozwijam, by coraz pełniej móc współistnieć z Wami w tej przestrzeni. (To tak samo, jak z mechanikiem, gdy dziecku psuje się rower to odwozisz go do serwisu rowerowego, gdy tobie samochód to zawozisz go do warsztatu samochodowego, proste prawda ! )

Masaż Tantryczny jest pracą terapeutyczną. Jest spotkaniem w bezpiecznej przestrzeni z nadzieją na zobaczenie samego Siebie. Swojej duszy, swojej emocjonalności, ale i swojej fizyczności, przyjemności. To próba stanięcia w prawdzie o Sobie. Spotkanie z Tym Sobą, który ukrywa się w wielkiej rycerskiej zbroi zawsze gotowej do akcji.

Sesje Tantryczne odbywają się w całkowitej nagości osoby przyjmującej masaż i uwzględniają dotyk części intymnych wnętrza ust, waginy, penisa, jąder i anusa.

Czemu ?

W okolicach 3 roku życia, gdy nasza seksualność naturalnie się w nas budzi i w pełnym zachwycie jej eksploracją kierujemy ją w stronę naszego rodzica płci przeciwnej. Najczęściej z niewiedzy i nieumiejętności odpowiedzi na to zachowanie zostajemy odrzuceni. (Istnieją też inne strategie: adoracji przez rodzica płci przeciwnej, zazdrości przez rodzica tej samej płci, jeszcze inaczej sprawa wygląda, gdy jednego z rodziców nie ma. Dla poważniej zainteresowanych zachęcam do lektury przykładowo książek Aleksandra Lowena) Sytuacja ta buduje w nas przekonanie, że jeśli chcemy być kochani (a chcemy ! To ważna prawda o każdym człowieku) to nie możemy ufać naszej seksualności, nie możemy pozwalać sobie na jej ekspresję. Od tego czasu dochodzi do odcięcia naszego serca od sacrum. Naszego ducha od cielesności. Naprzemiennie używamy w życiu dwóch zaprzeczających sobie strategii. Pierwsza całkowicie wycofuje z życia przyjemność, nie tylko tą seksualną, po prostu nie wierzymy, że każda chwila, jaką mamy jest dla naszego szczęścia i przyjemności. Że nie musimy się do niczego zmuszać, że nic nie musi nas trapić czy krzywdzić, że nie musimy wybierać. Że jesteśmy tu po to, by być kochani, szczęśliwi i doświadczać wszelakich przyjemności. Na pierwszym planie stawiamy wówczas zawsze wartości związane z duszą, intelektem, racjonalnością. Boimy się swojego ciała i nie chcemy go słuchać. Druga zakłada dużą otwartość na spełnianie cielesnych zachcianek. Idąc nią nadużywamy alkoholu, papierosów, słodyczy, seksu. Te przyjemności jednak nigdy nie wiążą się z otwartością na samych siebie, na drugiego człowieka. To te wszystkie razy, gdy rżnęliśmy się z obcą osobą na dyskotece. Czasami zdarzają się osoby, które wybierają jedną z nich na całe życie, najczęściej jednak przeskakujemy między tymi strategiami jak pomiędzy kanałami w telewizji.
Ten dualizm, który pielęgnujemy w dorosłym życiu sprawia, że trudno jest nam budować szczęśliwe związki, a nawet żyć w prostocie i spełnieniu całego siebie.
W sesjach Tantrycznych pracujemy z całością ciała, by jako dorośli i samo stanowiący o sobie ludzie móc spojrzeć w swoje oczy i powiedzieć „Nieważne jak było z moimi rodzicami Ja Chcę Siebie W Całości. Zarówno swoją duszę, jak i seksualność. Chcę, by działały razem. Chcę kochać i być w otwartości na osobę, z którą przeżywam seksualną bliskość. Chcę być w kontakcie z prawdziwymi potrzebami mojego ciała. Chcę siebie całego. Połączonego. Chcę akceptować każdą swoją część”

Docieramy tu do sedna różnicy pomiędzy masażami Tantrycznymi a Erotycznymi. Te drugie są dedykowane drugiej z opisywanych przeze mnie strategii. Wykorzystują istniejącą w nas dychotomię i dają przyjemność tylko naszej skrzywdzonej sferze fizycznej, która za każdym razem jeszcze mocniej izoluje się od emocjonalności. Masaż Tantryczny ma na celu połączenie i uzdrowienie ran, które sami sobie zadaliśmy, żyjąc w takim rozdarciu.

A więc pokrótce dla tych, którzy nie przepadają za przesadną wnikliwością:

Czy podczas masażu tantrycznego masażystka będzie naga ?

Nie! Są sesje, podczas których zarówno terapeuta, jak i osoba masowana są nadzy, ale odbywają się one po masażach uwalniających i są wynikiem potrzeby pracy z silniejszą energią. Gwarantuję Ci, że odbywają się one dopiero w momencie, gdy Twoje ciało i emocje są w takim połączeniu, że jest to pytanie, które po prostu nie przyjdzie Ci do głowy. Tak, a więc jeśli chcesz o to zapytać, odpowiedz jednoznacznie brzmi — Nie.

Czy masaż tantryczny zakończony będzie Finałem ?

Nie. W trakcie wspólnej drogi rozwoju używamy wielu równych technik i wielu różnych masaży część z nich jest bardzo zmysłowa, nastawiona na przyjemność całego ciała i podczas których pracujemy z częściami intymnymi. Cześć z nich jednak w ogóle nie uwzględnia pracy z tym obszarem. Masaże dobieramy indywidualnie do danej osoby, do tego, z czym przychodzi i jaki jest jej stan ciała i emocji. Tak by duch mógł rozwijać się i wzrastać.

Podczas masażu staramy się pozostawać w otwartości na wszystko, co przychodzi. Ból, lęk, złość, strach, rozluźnienie, sen, przypływ sił, przyjemność czy orgazm. Nie dążymy do żadnego z tych stanów, akceptujemy to, co przychodzi i w jakiej formie naturalnie się manifestuje. Z radością więc witamy i erekcję i ejakulacje zarówno kobiecą, jak i męską. Nie jest to powód do wstydu czy skrępowania, nie próbujemy powstrzymywać naturalnych reakcji naszego ciała, ale ich osiągnięcie nie jest naszym celem.

Czy podczas masażu można mnie dotykać?

Czasem, zwłaszcza przy sesjach rozbrajających, emocje związane z lękiem czy bólem są bardzo silne, czasem dochodzi do stanu zwanego tężyczką, podczas której bardzo ważne jest, byś aktywnie sięgną po to, czego chcesz po to, czego nigdy nie dostałeś po to, z czego stratą nigdy się nie pogodziłeś, ale zrezygnowany, tracąc nadzieję, że możesz to dostać zaprzestałeś sięgania. Podczas sesji jestem dla Ciebie, jestem po to, by towarzyszyć Ci w nieraz bardzo trudnej drodze, drodze w głąb Ciebie. Wówczas jak najbardziej często dochodzi do sytuacji, w których jest przestrzeń na to byś wyraził siebie i swoje potrzeby przez aktywny dotyk.

Poprzez masaż tantryczny chcemy, byś doświadczył prawdy o sobie i o swoim ciele. By tak się stało potrzebna jest twoja świadomość, ta rodzi się, gdy pozwalamy sobie stracić kontrolę nad ciałem, zaufać przestrzeni i pozostawać w stanie obserwacji. Obserwacji naszego ciała i jego reakcji. Tego, co dzieje się na skórze i pod skórą wszelkich wibracji, pulsacji, zmiany temperatury, ucisku, swędzenia, drapania, dotyku. Osoba masowana praktykuje z zamkniętymi oczami, na zewnątrz nie ma bowiem nic wartego uwagi. Wszystko, co ważne jest w Tobie. W twojej świadomości. Dlatego też staramy się oduczyć wyuczonych wzorców zachowań, a konieczność odwzajemnienia dotyku jest właśnie takim wyuczonym wzorcem, który nie pozwala nam w pełni być w chwili obecnej.

Osoba masowana z zasady nie dotyka terapeuty przede wszystkim z uwagi na własny rozwój, ale też dla mojego komfortu. Poczucie bezpieczeństwa daje mi możliwość bycia z Tobą w pełnej otwartości. Atmosferze akceptacji i miłości. Daje mi możliwość podarowania Ci pełni mojej uwagi bez strachu i obawy o naruszenie moich granic.

Masaż Tantryczny dedykowany jest osobom otwartym na nowe doświadczenie swojego człowieczeństwa i swojej seksualności. Reasumując, podczas otrzymywania masażu nie ma miejsca na odwzajemnianie dotyku, dawanie masażu czy sprawianie przyjemności terapeucie.

Czy przed sesją mogę zobaczyć twoje zdjęcie i jakiej wielkości masz biust ?

Na stronie znajduje się sporo moich zdjęć. Chciałabym jednak, byś zdawał sobie sprawę jak bardzo uprzedmiotawiające są takie pytania. Nie jestem fotomodelką ani prostytutką co za tym idzie, moja praca nie polega na eksponowaniu wizualnych aspektów mojego ciała. Jest to praca poprzez ciało i dzięki jego sprawności i manualnym umiejętnościom, ale przede wszystkim przez wiedzę z zakresu zarówno anatomii czy fizjoterapii, jak i ajurwedy, czy szamańskich technik opartych na świadomości i dokładnym czuci przepływu energii i praktykę konkretnych technik.

Niezmiennie trudno jest mi zachować się w sytuacji, w której nazywając rzeczy po imieniu, traktujesz mnie jak seksistowska świnia i całą moją wiedzę, entuzjazm i zaangażowanie sprowadzasz do rozmiaru mojego biustu. Mam wrażenie, że tego typu zachowania nie przystoją kulturalnemu człowiekowi. Więc w imieniu wszystkich kobiet chodzących po tym świecie proszę, przemyśl znaczenie wypowiadanych przez siebie słów, zanim opuszczą one twoje usta i zastanów się, czy naprawdę chcesz być osobą, która je wypowiada. Ponieważ może zaskoczyć cię fakt, że nie zawaham się być równie chamska i wulgarna w odpowiedzi na tego typu umniejszające mi stwierdzenia czy pytania.

Czemu miałbym zdecydować się na masaż 3-godzinny ?

Gdy decydujemy się na dłuższą wspólną podróż, czasem używamy technik, które wymagają dłuższego czasu. Jeśli jednak chodzi o pierwsze sesje, to do Ciebie należy decyzja o czasie, jaki przeznaczysz na swoją przyjemność i uzdrowienie.

Z doświadczenia mojego i wielu klientów widzę jednak, że największe korzyści odnoszą osoby, które decydują się na sesje dłuższe niż 2 godziny. Z czego to wynika ? Powodem jest działanie naszego układu nerwowego. We współczesnym zabieganym świecie nasz układ współczulny działa na pełnych obrotach, jesteśmy poddenerwowani i zestresowani. A uzdrawianie zaczyna się w momencie, gdy układ współczulny wycisza się, a w jego miejsce zaczyna działać przywspółczulny ten odpowiedzialny za relaks, regenerację i odpoczynek całego naszego organizmu. Niestety nie mamy magicznych sztuczek i trzeba po prostu czasu, ciszy i braku myśli by ten mógł się aktywować.

Jeśli jesteś osobą, która codziennie medytuje, praktykuje jogę, modli się czy chodzi na spacery po lesie, zapewne wyciszysz się w ciągu pierwszych 20 minut sesji, co nawet przy najkrótszym masażu daje nam spore możliwości. Jeśli jednak przychodzisz do mnie prosto z pracy, przez cały dzień biegałeś, jeździłeś, irytowałeś się, coś poszło nie tak, a na spokojnym spacerze w milczeniu i obserwacji przyrody ostatni raz byłeś pół roku temu najpewniej, zanim poczujesz się swobodnie, bezpiecznie i komfortowo może upłynąć nawet godzina, a nawet dłużej. Wówczas dzieje się tak, że w momencie, w którym moglibyśmy zacząć właściwą sesję nasz czas się kończy. Decyzja jednak należy zawsze do Ciebie.

Co dzieje się podczas sesji?

Każdą sesję zaczynamy od rozmowy. Opowiadam Ci o podstawowych założeniach tantry i o twoich narzędziach, z których masz korzystać podczas jej trwania, by odnieść jak największe korzyści. To czas, w którym wybieramy rodzaj masażu, z jakim będziemy pracować w zależności od tego, z czym przychodzisz. Jest to czas, w którym bardzo ważne jest byś opowiedział mi o swoich dolegliwościach psychofizycznych, przebytych operacjach, poważnych urazach, aktualnych problemach, ewentualnych przeciwskazaniach.

Potem jest czas na ewentualny prysznic.

Właściwą część sesji zaczynamy od medytacji czy ćwiczeń oddechowych, jeśli tak wybrałeś lub powitaniem, w którym to przypominamy sobie o tym, że każdy człowiek jest Bogiem, czyli istotą doskonałą, idealną, perfekcyjną taką, która nie wymaga żadnej zmiany czy poprawy. I że nasze Ciała są Ciałami Bogów, czyli analogicznie są perfekcyjne, doskonałe, idealne i nic nie trzeba w nich zmieniać czy poprawiać a wszystko, co się w nich dzieje jest informacją dzięki, której nasza dusza może się rozwijać i wzrastać. Powitanie jest integralną częścią masażu, jeśli udaje nam się, podczas jego trwania, pozostać w świadomości doznań swojego ciała ma potencjał uzdrowienia naszych najgłębszych przekonań.

Potem przechodzimy do właściwego masażu, ten dobierany jest indywidualnie do osoby, do dnia, do jej historii i drogi.

Sesję kończymy twoim relaksem. Ważne jest, by pozwolić sobie poczuć co dzieje się w naszym ciele po masażu, gdy nie ma już mojego dotyku. To bardzo ważny czas dla Ciebie, dobrze byś pozostał z zamkniętymi oczami i obserwował swoje ciało, przepływ energii. Nie myśl, proszę. Przebudzę Cię, gdy będzie na to czas.

Czy masaż tantryczny pomoże w dolegliwościach bólowych?

Jeśli masz przypadek pourazowy, polecam jednak, byś najpierw udał się na wizytę do fizjoterapeuty. Zdecydowanie są na tym świecie osoby, które mają dużo większą pasję w radzeniu sobie z dysfunkcjami wymagającymi nagłej pomocy, szybkiej rehabilitacji. Każdy terapeuta pracy z ciałem ma swoją specjalizację i poświęca swój czas i uwagę, by być jak najlepszym w przestrzeni, w której czuje swój największy potencjał. Tantra to silne narzędzie holistycznego doświadczenia siebie jako całości bytu fizycznego, emocjonalnego i duchowego. Uzdrawia naszą energetykę, emocje i ciało fizyczne. Nie jest jednak skutecznym narzędziem do nagłych przypadków, zwłaszcza jeśli nigdy wcześniej nie praktykowałeś jej jako drogi duchowej. Szukałabym w niej raczej zrozumienia i pomocy dla problemów natury długofalowej, chronicznych napięć, chorób autoimmunologicznych, a niżeli rehabilitacji po złamaniach czy zwichnięciach. Przynajmniej w tej pierwszej fazie poznawania czym ona jest, potem gdy dochodzi do nas pewność, że jesteśmy jednością ze wszystkim, a każdy wypadek również jest tylko informacją, by nasza dusza mogła się rozwijać i w takich wypadkach praktyka Tantry może przynieść bardzo korzystne rezultaty.

Masaż Tantryczny

Pełnia Drogi