Cennik

Masaże / Przytulanie / Konsultacje :

  • 1 h – 150 zł
  • 1,5 h – 200 zł
  • 2 h – 250 zł
  • 2,5 h – 300 zł
  • 3 h – 350zł
  • 2 h – Dobrowolna dotacja – Gdy słyszysz silne wołanie, ale nie masz możliwości finansowych

Tantra Spokój / Ekstaza: 

  • 1,5 h – 350 zł
  • 2 h – 400zł
  • 2,5 h – 450zł
  • 3 h – 500zł

Tantra Uzdrowienie:

Rozbrajanie brzucha lub miednicy:

  • 1,5 h – 250 zł
  • 2 h – 300 zł
  • 2,5 h – 350 zł

Rozbrajanie pochwy, odbytu, penisa:

  • 1,5 h – 350 zł
  • 2 h – 400 zł
  • 2,5 h – 450 zł

Tantra Przyjemność:

  • 1,5 h – 500 zł
  • 2 h – 550 zł
  • 2,5 h – 600 zł
  • 3 h – 650 zł

Tantra Rozkosz:

  • 2h – 800 zł
  • 2,5h – 900 zł
  • 3h – 1000zł

MOC CIEPŁA WULKANICZNEGO SERCA

masaż gdańsk

Masaż gorącymi kamieniami był znany już w starożytności. Naukowcy twierdzą, że technika masażu gorącymi i zimnymi kamieniami jest starsza niż akupunktura. Tradycja  terapii sięga ok. 5000 lat wstecz. Stosowano ją w Indiach oraz z pewnością w kulturze majów.
Inne źródła podają, że leczenie rozgrzanymi kamieniami bazaltowymi było wykorzystywane przez przedstawicieli północnoamerykańskich plemion indiańskich, którzy głęboko wierzyli w siłę natury, z którą harmonijną równowagę tworzą ciało i dusza.
W Chinach w dynastii Shang (ok. 2000 lat p.n.e. rozgrzanych kamieni używano w celu regeneracji zmęczonych mięśni po ciężkiej pracy. W celach leczniczych kamienie stosowali również Hawajscy Kahuni oraz uzdrowicielki z Chile. Japończycy stosowali technikę masażu Hot Stone do zmniejszenia łaknienia, w tym celu kładziono rozgrzane kamienie w okolicach żołądka.

Tajemnicą skuteczności tego zabiegu jest masowanie specjalnych miejsc wzdłuż kręgosłupa zwanych w jodze czakrami, które stymulujących pracę znajdujących się w sąsiedztwie gruczołów wydzielania wewnętrznego, które produkują niezbędne do życia hormony. Kamienie do masażu rozkłada się zgodnie z mapą punktów energetycznych znajdujących się na ludzkim ciele opracowaną przez chińskich i hinduskich lekarzy i mnichów.  Masaż pozwala na lepszy przepływ energii przez zmęczony lub chory organizm. Łączy w sobie oddziaływania termoterapii i masażu limfatycznego, pobudza także krążenie krwi i limfy w organizmie. Ciepło płynące z kamieni oraz spokojne, powolne ruchy relaksują i regenerują ciało oraz wyciszają umysł zwiększając jego zdolność wysiłkową.

TANTRYCZNA EKSTAZA

TantraMassage

Masaże te dedykowane są osobom, które pragną więcej. Osobom, których całe fizyczne ciało stało się przyjemnościom, a energia swobodnie płynie przez ciało i jest łatwo wyczuwalna na coraz subtelniejszym poziomie. Te szamańskie formy mają potencjał obudzić świadomość, a w krok za nią przyjemność ciała energetycznego. By móc przeżywać ekstazę bez stymulacji z poziomu fizycznego.

Skrzydła Anioła – spotkanie rozpoczynamy masażem otwarcia czakr. To delikatna forma uwrażliwiająca na doświadczenie swoich ciał subtelnych.

Otwarcie Boskiego Ciała – spotkanie rozpoczynamy masażem otwarcia czakr. To delikatna forma pozwalająca na doświadczenie swojego ciała jako bytu energetycznego.

Masaż Pięciu Dotyków – spotkanie rozpoczynamy od powitania Boskiego Ciała. Dzięki pięciu różnym doświadczeniom uwaga przeprowadzona zostaje od ciężaru fizycznego ciała po delikatne odczucie ciała subtelnego.

Rozbudzenie Kundalini – Ta ognista praktyka dedykowana jest przepływowi energii wzdłuż kręgosłupa, praktykujemy w pozycji stojącej, a ciało pozostaje w nieustannym ruchu. Zadaniem osoby przyjmującej masaż jest wytworzenie w swoim ciele fali, wynikającej z wprowadzenia ruchu do trzech segmentów ciała: miednicy, klatki piersiowej i szyi. Masaż wykonywany jest pejczem, a osoba masowana podczas sesji jest naga.

 

TANTRYCZNA ROZKOSZ

TantraMassage

Masaże dedykowane osobom, które minimum raz przeszły wszystkie cztery sesje uzdrawiające, są zaawansowanymi praktykami Tantry lub innych form medytacji, czy pracy z ciałem lub energią. Ich ciała uwolnione od seksualnych traum są bardzo wrażliwe na bodźce, dzięki czemu rozkosz przychodzi nie tylko poprzez stymulację stref erogennych, a przepływ energii jest łatwo wyczuwalny.  Sesje przeznaczone dla osób, z którymi znam się i czuję się w pełni bezpiecznie i komfortowo.

Rytuał Masażu Kaszmirskiego – spotkanie rozpoczynamy od powitania Boskiego Ciała. Masaż Kaszmirski wykonujemy w pięciu specjalnych pozycjach, z podniesioną miednicą, by ułatwić przepływ energii. To wyjątkowo zmysłowy masaż dostarczający intensywnych doznań. Masowane jest całe ciało, łącznie z częściami intymnymi. A dla wzmocnienia przepływu energii zarówno osoba masowana, jak i terapeuta są nadzy.

Masaż Ognistego Węża – spotkanie rozpoczynamy od powitania Boskiego Ciała. To dynamiczna, ognista forma mająca potencjał, by rozpalić przyjemność w całym ciele. Święte spotkanie dwóch nagich ciał przepełnionych rozkoszą.

Masaż Tao – spotkanie rozpoczynamy od sesji oddechowej i otwarcia czakramów. To najbardziej różnorodna w doświadczeniu forma przeplatająca podczas sesji dotyk wszystkich żywiołów. Osoba masowana podczas sesji jest naga, masaż zawiera medytację obszaru perineum i perełki (łechtaczki) lub pierścienia serca na lingamie.

Rozkosz Shakti/Shivy (ESO – extended sexual orgasm) – spotkanie rozpoczynamy od sesji oddechowej lub medytacyjnej. To praktyka skoncentrowana na poszerzaniu orgazmu. Na rozprzestrzenianiu przyjemności na całe ciało. Jednoczesnej stymulacji yoni/ lingama i obszaru analnego lub perineum. To praktyka mająca na celu doświadczenie orgazmu jako stanu duchowego, jako stanu pełnej jedności w samym sobie i ze światem.

 

TANTRYCZNE UZDROWIENIE

MasażTantryczny

Sesje dedykowane osobom gotowym na poważną drogę, w kierunku emocjonalnego, fizycznego i energetycznego zdrowia i równowagi. Bo to w krok za witalnością przychodzi prawdziwie dzika i nieokiełznana przyjemność płynąca z całego naszego ciała. Sesje mają na celu udrożnienie blokad energetycznych, rozluźnienie napięcia mięśniowo-/powięziowego i wyzbycie się silnych traum spoczywających w naszym ciele.

Uwalnianie Boga – spotkanie dedykowane jest całościowej pracy, równoważącej całość ciała. Używane techniki i sposoby pracy dopierane są indywidualnie dla każdej osoby, uwzględniając jej konstytucje, osobniczy charakter i sposób rozłożenia napięć w ciele.

Uwalnianie Pleców – spotkanie rozpoczynamy sesją oddechową i masażem wyjścia. Technika jest głęboką formą pracy uwalniającą od bólu i napięć na drodze przepływu energii Kundalini. Drożność naszego głównego meridianu jest podstawą połączenia miłości i przyjemności, naszego serca z naszą seksualnością.

Uwalnianie Miednicy – spotkanie rozpoczynamy sesją oddechową i masażem wyjścia. Technika jest głęboką formą pracy uwalniającą od traum osadzonych wokół naszej miednicy. Masaż ma na celu przywrócić miękkość, sprężystość i ruchliwość podstawy naszego ciała.

Uwalnianie Rozety (Anusa) – spotkanie rozpoczynamy sesją oddechową i masażem wyjścia. To delikatny masaż uzdrawiający naszą czakrę korzenia. Przywracając nam poczucie bezpieczeństwa i pewność, że w świecie jest dla nas miejsce, że jest przestrzeń na to byśmy byli dokładnie tacy, jacy jesteśmy.

Uwalnianie Yoni/ Lingama – spotkanie rozpoczynamy sesją oddechową i masażem wyjścia. To delikatny masaż uwalniający od traum z obszarów intymnych. Uczymy się obserwować najsubtelniejsze doznania w obszarze naszych narządów intymnych, poszukując miejsc dyskomfortowych i bolesnych, jak również tych pozbawionych czucia. Uzdrawianie waginy/ penisa jest podstawą, by odczuwać pełnię seksualnej przyjemności.

 

TANTRYCZNA PRZYJEMNOŚĆ

MasażTantryczny

Masaże rozpoczynające podróż ku przyjemności. Dedykowane osobom, które chciałyby uwolnić swoją seksualność, zamkniętą w obszarach intymnych i roznieść ją na całe ciało. Tak, by orgazm mógł być wynikiem głaskania małego palca u stopy, czy podmuchu powietrza na brzuchu.

Rajski Ptak – spotkanie rozpoczynamy masażem wyjścia. Ten zmysłowy masaż wykonywany jest ptasimi piórami, ma uwrażliwić ciało na najsubtelniejsze doznania tak, by nawet jego najmniejszy fragment nauczył się doznawać przyjemności. Osoba masowana podczas sesji jest naga.

Dotyk Motyla – spotkanie rozpoczynamy masażem wyjścia. Technika oparta jest na niezwykle delikatnym, ledwo wyczuwalnym dotyku ma uwrażliwić ciało na najsubtelniejsze doznania tak, by nawet jego najmniejszy fragment nauczył się doznawać przyjemności. Osoba masowana podczas sesji jest naga.

Granie na ciele jak na instrumencie – Ta ognista praktyka skoncentrowana jest mocno na zmysłowym spełnieniu  wynikającym z przepływu energii wzdłuż kręgosłupa. Dotyka tematu kary, cierpienia i pozwala świadomie wybrać rzeczywistość, w której przekształcają się one na zmysłowość i przyjemność . Masaż wykonywany jest pejczem, łączy w sobie delikatny dotyk z poszukiwaniem przyjemności na krawędzi bólu. Osoba masowana podczas sesji jest naga.

 Korzeń Rozkoszy – Masaż rozpoczynamy od powitania Boskiego Ciała. To delikatna olejowa forma mająca początkowo wyciszyć, a potem przynieść przyjemność. Osoba masowana jest naga, pracujemy z całym ciałem, również obszarami intymnymi.

 

TANTRYCZNY SPOKÓJ

TantraMassage

Masaże dedykowane osobom mocno zabieganym, zestresowanym i niespokojnym, które od dawna, a może nawet nigdy nie miały kontaktu ze swoim ciałem. Są świetnym wstępem dla Tantrycznych praktyk. Nie ma bowiem prawdziwie silnej przyjemności czy rozkoszy bez spokojnego i czystego umysłu.

Sesje dedykowane są też osobom, które mają obawy dotyczące nagości i nie są przekonane czy praca Tantryczna to ich droga.

Lwie Serce – spotkanie rozpoczynamy sesją oddechową. Sam masaż to delikatna ugniatana forma kojąca zmysły i układ nerwowy, którą możemy przyjąć w ubraniu.

Fala – spotkanie rozpoczynamy masażem wyjścia. Fala jest techniką pracującą z nadmiernym trzymaniem kontroli, nieumiejętnością odpuszczania, z poczuciem jedności z wszechświatem i rozumieniem prawdy o ciągłej wszechobecnej zmianie. Sesję kończy medytacja nad doznaniami pojawiającymi się w ciele. Masaż można przyjąć w ubraniu.

Szambala  spotkanie rozpoczynamy od sesji oddechowej. Masaż jest delikatną olejową formą kojącą zmysły i układ nerwowy, delikatnie udrażniający przepływ energii w ciele i oczyszczający z zanieczyszczeń. Jeśli jesteś w otwartości, masaż przyjmujemy nago i pracujemy z całym ciałem, również obszarami intymnymi. (intencją z jaką pracujemy jest spokój, harmonia i relaks, a nie przyjemność)

 

 

Masaż Tantryczny — Nieprzyzwoite Pytania i Niesforne Podpowiedzi

lovebodylife

Często zapytujecie o związki między masażem Tantrycznym a Erotycznym. O możliwości uzyskania tzw. finału, możliwość dotykania mnie czy moją nagość. W związku z tym, że wiele salonów masażu erotycznego przywykło stosować te nazwy wymiennie, pytania te wcale mnie nie dziwią i czuję, że warto byście zapoznali się dokładnie z przyczyną, dla której istnieją bardzo pozorne podobieństwa między tymi technikami.

Na wstępie zaznaczam, jestem masażystką Tantryczną, a nie Erotyczną. Nie dlatego bym uważała, że masaże erotyczne są złe, ale jest to rodzaj usługi, której nie świadczę. Nie znam się na niej, nie praktykuję i nie jestem kompetentna udzielać jej w profesjonalny sposób. W przeciwieństwie do sesji Tantrycznych do prowadzenia, których mam uprawnienia i od wielu lat nieustannie się rozwijam, by coraz pełniej móc współistnieć z Wami w tej przestrzeni. (To tak samo, jak z mechanikiem, gdy dziecku psuje się rower to odwozisz go do serwisu rowerowego, gdy tobie samochód to zawozisz go do warsztatu samochodowego, proste prawda ! )

Masaż Tantryczny jest pracą terapeutyczną. Jest spotkaniem w bezpiecznej przestrzeni z nadzieją na zobaczenie samego Siebie. Swojej duszy, swojej emocjonalności, ale i swojej fizyczności, przyjemności. To próba stanięcia w prawdzie o Sobie. Spotkanie z Tym Sobą, który ukrywa się w wielkiej rycerskiej zbroi zawsze gotowej do akcji.

Sesje Tantryczne odbywają się w całkowitej nagości osoby przyjmującej masaż i uwzględniają dotyk części intymnych wnętrza ust, waginy, penisa, jąder i anusa.

Czemu ?

W okolicach 3 roku życia, gdy nasza seksualność naturalnie się w nas budzi i w pełnym zachwycie jej eksploracją kierujemy ją w stronę naszego rodzica płci przeciwnej. Najczęściej z niewiedzy i nieumiejętności odpowiedzi na to zachowanie zostajemy odrzuceni. (Istnieją też inne strategie: adoracji przez rodzica płci przeciwnej, zazdrości przez rodzica tej samej płci, jeszcze inaczej sprawa wygląda, gdy jednego z rodziców nie ma. Dla poważniej zainteresowanych zachęcam do lektury przykładowo książek Aleksandra Lowena) Sytuacja ta buduje w nas przekonanie, że jeśli chcemy być kochani (a chcemy ! To ważna prawda o każdym człowieku) to nie możemy ufać naszej seksualności, nie możemy pozwalać sobie na jej ekspresję. Od tego czasu dochodzi do odcięcia naszego serca od sacrum. Naszego ducha od cielesności. Naprzemiennie używamy w życiu dwóch zaprzeczających sobie strategii. Pierwsza całkowicie wycofuje z życia przyjemność, nie tylko tą seksualną, po prostu nie wierzymy, że każda chwila, jaką mamy jest dla naszego szczęścia i przyjemności. Że nie musimy się do niczego zmuszać, że nic nie musi nas trapić czy krzywdzić, że nie musimy wybierać. Że jesteśmy tu po to, by być kochani, szczęśliwi i doświadczać wszelakich przyjemności. Na pierwszym planie stawiamy wówczas zawsze wartości związane z duszą, intelektem, racjonalnością. Boimy się swojego ciała i nie chcemy go słuchać. Druga zakłada dużą otwartość na spełnianie cielesnych zachcianek. Idąc nią nadużywamy alkoholu, papierosów, słodyczy, seksu. Te przyjemności jednak nigdy nie wiążą się z otwartością na samych siebie, na drugiego człowieka. To te wszystkie razy, gdy rżnęliśmy się z obcą osobą na dyskotece. Czasami zdarzają się osoby, które wybierają jedną z nich na całe życie, najczęściej jednak przeskakujemy między tymi strategiami jak pomiędzy kanałami w telewizji.
Ten dualizm, który pielęgnujemy w dorosłym życiu sprawia, że trudno jest nam budować szczęśliwe związki, a nawet żyć w prostocie i spełnieniu całego siebie.
W sesjach Tantrycznych pracujemy z całością ciała, by jako dorośli i samo stanowiący o sobie ludzie móc spojrzeć w swoje oczy i powiedzieć „Nieważne jak było z moimi rodzicami Ja Chcę Siebie W Całości. Zarówno swoją duszę, jak i seksualność. Chcę, by działały razem. Chcę kochać i być w otwartości na osobę, z którą przeżywam seksualną bliskość. Chcę być w kontakcie z prawdziwymi potrzebami mojego ciała. Chcę siebie całego. Połączonego. Chcę akceptować każdą swoją część”

Docieramy tu do sedna różnicy pomiędzy masażami Tantrycznymi a Erotycznymi. Te drugie są dedykowane drugiej z opisywanych przeze mnie strategii. Wykorzystują istniejącą w nas dychotomię i dają przyjemność tylko naszej skrzywdzonej sferze fizycznej, która za każdym razem jeszcze mocniej izoluje się od emocjonalności. Masaż Tantryczny ma na celu połączenie i uzdrowienie ran, które sami sobie zadaliśmy, żyjąc w takim rozdarciu.

A więc pokrótce dla tych, którzy nie przepadają za przesadną wnikliwością:

Czy podczas masażu tantrycznego masażystka będzie naga ?

Nie! Są sesje, podczas których zarówno terapeuta, jak i osoba masowana są nadzy, ale odbywają się one po masażach uwalniających i są wynikiem potrzeby pracy z silniejszą energią. Gwarantuję Ci, że odbywają się one dopiero w momencie, gdy Twoje ciało i emocje są w takim połączeniu, że jest to pytanie, które po prostu nie przyjdzie Ci do głowy. Tak, a więc jeśli chcesz o to zapytać, odpowiedz jednoznacznie brzmi — Nie.

Czy masaż tantryczny zakończony będzie Finałem ?

Nie. W trakcie wspólnej drogi rozwoju używamy wielu równych technik i wielu różnych masaży część z nich jest bardzo zmysłowa, nastawiona na przyjemność całego ciała i podczas których pracujemy z częściami intymnymi. Cześć z nich jednak w ogóle nie uwzględnia pracy z tym obszarem. Masaże dobieramy indywidualnie do danej osoby, do tego, z czym przychodzi i jaki jest jej stan ciała i emocji. Tak by duch mógł rozwijać się i wzrastać.

Podczas masażu staramy się pozostawać w otwartości na wszystko, co przychodzi. Ból, lęk, złość, strach, rozluźnienie, sen, przypływ sił, przyjemność czy orgazm. Nie dążymy do żadnego z tych stanów, akceptujemy to, co przychodzi i w jakiej formie naturalnie się manifestuje. Z radością więc witamy i erekcję i ejakulacje zarówno kobiecą, jak i męską. Nie jest to powód do wstydu czy skrępowania, nie próbujemy powstrzymywać naturalnych reakcji naszego ciała, ale ich osiągnięcie nie jest naszym celem.

Czy podczas masażu można mnie dotykać?

Czasem, zwłaszcza przy sesjach rozbrajających, emocje związane z lękiem czy bólem są bardzo silne, czasem dochodzi do stanu zwanego tężyczką, podczas której bardzo ważne jest, byś aktywnie sięgną po to, czego chcesz po to, czego nigdy nie dostałeś po to, z czego stratą nigdy się nie pogodziłeś, ale zrezygnowany, tracąc nadzieję, że możesz to dostać zaprzestałeś sięgania. Podczas sesji jestem dla Ciebie, jestem po to, by towarzyszyć Ci w nieraz bardzo trudnej drodze, drodze w głąb Ciebie. Wówczas jak najbardziej często dochodzi do sytuacji, w których jest przestrzeń na to byś wyraził siebie i swoje potrzeby przez aktywny dotyk.

Poprzez masaż tantryczny chcemy, byś doświadczył prawdy o sobie i o swoim ciele. By tak się stało potrzebna jest twoja świadomość, ta rodzi się, gdy pozwalamy sobie stracić kontrolę nad ciałem, zaufać przestrzeni i pozostawać w stanie obserwacji. Obserwacji naszego ciała i jego reakcji. Tego, co dzieje się na skórze i pod skórą wszelkich wibracji, pulsacji, zmiany temperatury, ucisku, swędzenia, drapania, dotyku. Osoba masowana praktykuje z zamkniętymi oczami, na zewnątrz nie ma bowiem nic wartego uwagi. Wszystko, co ważne jest w Tobie. W twojej świadomości. Dlatego też staramy się oduczyć wyuczonych wzorców zachowań, a konieczność odwzajemnienia dotyku jest właśnie takim wyuczonym wzorcem, który nie pozwala nam w pełni być w chwili obecnej.

Osoba masowana z zasady nie dotyka terapeuty przede wszystkim z uwagi na własny rozwój, ale też dla mojego komfortu. Poczucie bezpieczeństwa daje mi możliwość bycia z Tobą w pełnej otwartości. Atmosferze akceptacji i miłości. Daje mi możliwość podarowania Ci pełni mojej uwagi bez strachu i obawy o naruszenie moich granic.

Masaż Tantryczny dedykowany jest osobom otwartym na nowe doświadczenie swojego człowieczeństwa i swojej seksualności. Reasumując, podczas otrzymywania masażu nie ma miejsca na odwzajemnianie dotyku, dawanie masażu czy sprawianie przyjemności terapeucie.

Czy przed sesją mogę zobaczyć twoje zdjęcie i jakiej wielkości masz biust ?

Na stronie znajduje się sporo moich zdjęć. Chciałabym jednak, byś zdawał sobie sprawę jak bardzo uprzedmiotawiające są takie pytania. Nie jestem fotomodelką ani prostytutką co za tym idzie, moja praca nie polega na eksponowaniu wizualnych aspektów mojego ciała. Jest to praca poprzez ciało i dzięki jego sprawności i manualnym umiejętnościom, ale przede wszystkim przez wiedzę z zakresu zarówno anatomii czy fizjoterapii, jak i ajurwedy, czy szamańskich technik opartych na świadomości i dokładnym czuci przepływu energii i praktykę konkretnych technik.

Niezmiennie trudno jest mi zachować się w sytuacji, w której nazywając rzeczy po imieniu, traktujesz mnie jak seksistowska świnia i całą moją wiedzę, entuzjazm i zaangażowanie sprowadzasz do rozmiaru mojego biustu. Mam wrażenie, że tego typu zachowania nie przystoją kulturalnemu człowiekowi. Więc w imieniu wszystkich kobiet chodzących po tym świecie proszę, przemyśl znaczenie wypowiadanych przez siebie słów, zanim opuszczą one twoje usta i zastanów się, czy naprawdę chcesz być osobą, która je wypowiada. Ponieważ może zaskoczyć cię fakt, że nie zawaham się być równie chamska i wulgarna w odpowiedzi na tego typu umniejszające mi stwierdzenia czy pytania.

Czemu miałbym zdecydować się na masaż 3-godzinny ?

Gdy decydujemy się na dłuższą wspólną podróż, czasem używamy technik, które wymagają dłuższego czasu. Jeśli jednak chodzi o pierwsze sesje, to do Ciebie należy decyzja o czasie, jaki przeznaczysz na swoją przyjemność i uzdrowienie.

Z doświadczenia mojego i wielu klientów widzę jednak, że największe korzyści odnoszą osoby, które decydują się na sesje dłuższe niż 2 godziny. Z czego to wynika ? Powodem jest działanie naszego układu nerwowego. We współczesnym zabieganym świecie nasz układ współczulny działa na pełnych obrotach, jesteśmy poddenerwowani i zestresowani. A uzdrawianie zaczyna się w momencie, gdy układ współczulny wycisza się, a w jego miejsce zaczyna działać przywspółczulny ten odpowiedzialny za relaks, regenerację i odpoczynek całego naszego organizmu. Niestety nie mamy magicznych sztuczek i trzeba po prostu czasu, ciszy i braku myśli by ten mógł się aktywować.

Jeśli jesteś osobą, która codziennie medytuje, praktykuje jogę, modli się czy chodzi na spacery po lesie, zapewne wyciszysz się w ciągu pierwszych 20 minut sesji, co nawet przy najkrótszym masażu daje nam spore możliwości. Jeśli jednak przychodzisz do mnie prosto z pracy, przez cały dzień biegałeś, jeździłeś, irytowałeś się, coś poszło nie tak, a na spokojnym spacerze w milczeniu i obserwacji przyrody ostatni raz byłeś pół roku temu najpewniej, zanim poczujesz się swobodnie, bezpiecznie i komfortowo może upłynąć nawet godzina, a nawet dłużej. Wówczas dzieje się tak, że w momencie, w którym moglibyśmy zacząć właściwą sesję nasz czas się kończy. Decyzja jednak należy zawsze do Ciebie.

Co dzieje się podczas sesji?

Każdą sesję zaczynamy od rozmowy. Opowiadam Ci o podstawowych założeniach tantry i o twoich narzędziach, z których masz korzystać podczas jej trwania, by odnieść jak największe korzyści. To czas, w którym wybieramy rodzaj masażu, z jakim będziemy pracować w zależności od tego, z czym przychodzisz. Jest to czas, w którym bardzo ważne jest byś opowiedział mi o swoich dolegliwościach psychofizycznych, przebytych operacjach, poważnych urazach, aktualnych problemach, ewentualnych przeciwskazaniach.

Potem jest czas na ewentualny prysznic.

Właściwą część sesji zaczynamy od medytacji czy ćwiczeń oddechowych, jeśli tak wybrałeś lub powitaniem, w którym to przypominamy sobie o tym, że każdy człowiek jest Bogiem, czyli istotą doskonałą, idealną, perfekcyjną taką, która nie wymaga żadnej zmiany czy poprawy. I że nasze Ciała są Ciałami Bogów, czyli analogicznie są perfekcyjne, doskonałe, idealne i nic nie trzeba w nich zmieniać czy poprawiać a wszystko, co się w nich dzieje jest informacją dzięki, której nasza dusza może się rozwijać i wzrastać. Powitanie jest integralną częścią masażu, jeśli udaje nam się, podczas jego trwania, pozostać w świadomości doznań swojego ciała ma potencjał uzdrowienia naszych najgłębszych przekonań.

Potem przechodzimy do właściwego masażu, ten dobierany jest indywidualnie do osoby, do dnia, do jej historii i drogi.

Sesję kończymy twoim relaksem. Ważne jest, by pozwolić sobie poczuć co dzieje się w naszym ciele po masażu, gdy nie ma już mojego dotyku. To bardzo ważny czas dla Ciebie, dobrze byś pozostał z zamkniętymi oczami i obserwował swoje ciało, przepływ energii. Nie myśl, proszę. Przebudzę Cię, gdy będzie na to czas.

Czy masaż tantryczny pomoże w dolegliwościach bólowych?

Jeśli masz przypadek pourazowy, polecam jednak, byś najpierw udał się na wizytę do fizjoterapeuty. Zdecydowanie są na tym świecie osoby, które mają dużo większą pasję w radzeniu sobie z dysfunkcjami wymagającymi nagłej pomocy, szybkiej rehabilitacji. Każdy terapeuta pracy z ciałem ma swoją specjalizację i poświęca swój czas i uwagę, by być jak najlepszym w przestrzeni, w której czuje swój największy potencjał. Tantra to silne narzędzie holistycznego doświadczenia siebie jako całości bytu fizycznego, emocjonalnego i duchowego. Uzdrawia naszą energetykę, emocje i ciało fizyczne. Nie jest jednak skutecznym narzędziem do nagłych przypadków, zwłaszcza jeśli nigdy wcześniej nie praktykowałeś jej jako drogi duchowej. Szukałabym w niej raczej zrozumienia i pomocy dla problemów natury długofalowej, chronicznych napięć, chorób autoimmunologicznych, a niżeli rehabilitacji po złamaniach czy zwichnięciach. Przynajmniej w tej pierwszej fazie poznawania czym ona jest, potem gdy dochodzi do nas pewność, że jesteśmy jednością ze wszystkim, a każdy wypadek również jest tylko informacją, by nasza dusza mogła się rozwijać i w takich wypadkach praktyka Tantry może przynieść bardzo korzystne rezultaty.

Masaż Tantryczny

Pełnia Drogi

 

 

Tantryczne Rozbrojenie

LoveBodyLife

Rozbrajanie ciała zwane też uwalnianiem traum, sesją uzdrawiającą czy masażem głębokim to intensywne narzędzie, które z radością wykorzystujemy, by wydostać z ciała ciężar, którego jesteśmy gotowi już dłużej nie dźwigać.

Głęboko w naszych ciałach osadzają się tzw. traumy inaczej konflikty, czyli emocje, których nie pozwoliliśmy sobie przeżyć, doświadczyć, wyrazić. Doświadczenia, które zepchnęliśmy w głąb Siebie, nie mogąc lub nie chcąc w pełni ich odczuć, zaakceptować ich istnienia.

Na czysto fizycznym poziomie przejawiają się napięciem mięśniowo-powięziowym. W warstwach powierzchownych łatwo wyczuwalnym jako tkliwe i stwardniałe, nie raz jak kamień, tkanki. Często osadzają się jednak w warstwach mięśni głębokich, do których dostęp jest utrudniony, a odczuwanie mniej oczywiste. Czasem schodzą jeszcze głębiej, do tzw. mięśni gładkich, czyli organów. Nasze czucie tych napięć jest mocno powiązane z tym, w jakim stopniu pozwalamy sobie słuchać naszego ciała. Jak dalece jesteśmy z nim w kontakcie, jak bardzo rozumiemy i chcemy słyszeć język, jakim ciało pragnie się z nami skomunikować. Często dzieje się tak, że ból i skostnienia są tak duże, że nie chcemy ich odczuwać, gasimy w tym obszarze światło, blokujemy impuls nerwowy i przestajemy odczuwać jakiekolwiek doznania z danej przestrzeni. Taki stan rzeczy możemy obserwować zwłaszcza z traumami z dawnych lat, z okresu dorastania, dzieciństwa, życia płodowego. Urazy te w równym stopniu powstają przez bardzo silną, nagłą, niespodziewaną stymulację jak tę „tylko lekko uciążliwą”, ale długotrwałą.

Doświadczenie „traumy” nie jest obiektywnym stanem, uniwersalnym dla każdej jednostki. Sytuacje, które powodują, że odczuwamy emocje, które w naszym ciele zapisują się jako traumatyczne, konfliktowe są zindywidualizowane dla każdej jednostki i dla jej etapu w życiu. Przykładowo dla dziecka może być to krzyk, dla innego niewystarczająca ilość dotyku czy uwagi mu poświęcanej. Dla dorosłego brak wsparcia, operacja, wypadek, nagła zmiany, utrata, czy doznawana przemoc fizyczna lub emocjonalna. Ważne jest, by zaakceptować, że logika jest nam tu zbędna. Racjonalnie możemy nie uważać danej sytuacji za przyczynek wywołania traumy w ciele. Tak długo jednak, jak kurczowo będziemy trzymać się naszej wyuczonej logiki i zdrowego rozsądku, jak długo zaprzeczać będziemy naszej wrażliwości, delikatności, otwartości i podatności na bodźce tak długo nie mamy, żadnych narzędzi, by iść dalej przez życie bez tego obciążenia. Lżejsi, radośniejsi, szczęśliwsi, bliżsi zrozumienia kim tak naprawdę jesteśmy, czego pragniemy, jak chcemy żyć.

Ważna jest też, by uświadomić sobie, że każda trauma osadza się w ciele, ale i w psychice. Niesie za sobą pewne równie mocne, jak te powięziowe, skostnienia emocjonalne. Wyuczone wzorce, schematy myślowe. To te wszystkie miejsca, w których mamy taką suchą pewność, że rzeczywistość nie może wyglądać inaczej niż w naszej starannie wykoncypowanej wizji świata. Tuż za tą pewnością kryje się ogromny strach, który przeczuwa, że obalenie naszej koncepcji jest banalne, ale jeśli ona upadnie trzeba będzie przebudować wszystko, co znamy. Całe nasze życie wewnętrzne a nieraz i zewnętrzne. Nie zostanie kamień na kamieniu. I obezwładnieni tym przerażeniem z poziomu świadomego i nieświadomego bronimy niepodległości tych schematów myślowych z wielkim zacietrzewieniem, bezopamiętania, nierzadko raniąc siebie i wszystkich wokół. Gdy z naszych ust wychodzą słowa: nie mogę, to nie dla mnie, muszę, tak ma być, to jest chore, tylko to powinno istnieć, jesteś głupi, chory, nic nie wiesz, to są właśnie te miejsca, w których dobrze jest zwolnić i zacząć dokładnie obserwować. Sprawdzić, czy jeśli w tej jednej sprawie przyznalibyśmy rację idei odmiennej o 180 stopni, czy nie wyjęlibyśmy tym samym z naszej głowy małego kamyczka, który podtrzymywał wielką lawinę. Która to wymusiłaby konieczność procesu, zmiany, przekształceń. Odwagi rozkoszowania się nowym, nieznanym, niepewnym.

Podstawą dla tych uzdrawiających praktyk jest obecność. Wspólna obecność, osadzenie w ciele, zjednoczenie z nim, danie mu przestrzeni by mogło mówić. By mogło opowiedzieć o wszystkim, co kiedykolwiek je zabolało, ograniczało, odbierało ruch, radość, wibracje. Konieczne jest pozostawienie przeszłości, przyszłości, lęków, niepokoi, radości i OCZEKIWAŃ za drzwiami. Wszystko to, co przychodzi z głowy musi na chwilę ucichnąć. Nasza uwaga zwrócona jest na ciało na to, czego doświadczamy na skórze i pod skórą. Na najdrobniejsze przemiany: wibracje, pulsacje, zmiany temperatury, swędzenie, ból, dotyk. Pokieruj uwagę zwłaszcza w miejsca, w których jestem z Tobą dotykiem. I wreszcie pozwól sobie na odczuwanie tych wszystkich doznań na ich obecność, na bycie z nimi. Odpuścić sobie przymus reakcji, działania, zmieniania niewygodnej sytuacji czy kurczowych starań by te wygodne na pewno zostały. Nie ma innej drogi, by te nieprzeżyte emocje, jakie wciąż dźwigamy mogły nas opuścić jak tylko pozwolić sobie na ich doświadczenie. Dlatego sesje tego typu często przypominają filmowe egzorcyzmy. Wypędzanie złych duchów czy demonów. Jest krzyk tak głośny, o który nigdy byśmy się nie posądzali, jest rozpaczliwy płacz, mimowolne drgania naszych mięśni i szaleńcze ruchy naszych kończyn, a potem gromki śmiech wprost z naszego brzucha i to uczucie, że wyszło, odeszło. Że odszedł jakiś ból z ciała a z nim jakiś utarty schemat myślowy, często o tym, że na coś nie zasługujemy, że czegoś nie możemy, nie powinniśmy, że coś nie może być naszym udziałem. I czujemy się szczęśliwi i lżejsi.

Ważne jest, by po sesji pozostać w ciągłej uważności. Zdając sobie sprawę, że wejdziemy na powrót w życie, które zbudowaliśmy w obciążeniu tej traumy. Czasem nasze odczucie miłości jest tak duże, że zewnętrzna rzeczywistość dopasowuje się do naszych zmian bez naszego specjalnego starania, czasem wystarczy dać jej wolną rękę, powiedzieć „Tak, jestem gotowy na wszystko, co mi przyniesiesz. Na wszystko, co chcesz mi dać”. Czasem jednak to my będziemy musieli stać się sprawcami zmian naszego zewnętrznego otoczenia. Czasami będziemy potrzebowali doświadczenia decyzyjności i sprawczości w tym obszarze. Dobrze jest wtedy podążać za swoją intuicją i nasłuchiwać głosu ciała, bo ono dobrze wie co jest dla nas dobre. Kiedy tak naprawdę czujemy się szczęśliwi i zdrowi.

Tego typu sesja to przede wszystkim Twoja praca, ja pokazuję tylko drogę, ale to ty musisz ją przejść. To ty musisz wyoddychać, wykrzyczeć, wypłakać, przeżyć, doświadczyć te wszystkie trzymane tak głęboko emocje. Przez tydzień po sesji dobrze jest być dla Siebie delikatnym, pić dużo wody, więcej odpoczywać. Nie wszystkie zmiany dzieją się podczas sesji, niektóre potrzebują czasu. Nadewszystko ciało potrzebuje czasu, by poskładać się na nowo z tych już innych elementów. Mogą wystąpić stany osłabienia, przeziębienia, chwilowo nawrócić stare bóle czy niedomagania. To nic złego potrzeba nam wówczas delikatności, czułości i wypoczynku.

W ramach technik tantrycznych uwalniamy plecy, miednicę, pachwiny, strefę analną zwaną inaczej rozetą, zewnętrzny i wewnętrzny obszar waginy, czyli Yoni, penisa i jąder, czyli fallusa, Lingama czy Vajra.

Jeśli tylko jesteś gotowa, jesteś gotowy porzucić wszystko co znasz, poznać swoją prawdę i żyć, będą to dla Ciebie jedne z piękniejszych podróży.

 

Ja przytulę, ty przytulisz, on/ona/ono przytuli, my przytulimy, wy przytulicie, oni/one przytulą.

przytulanie gdańsk

„By przeżyć, potrzebujemy czterech uścisków dziennie.
By zachować zdrowie, trzeba ośmiu uścisków dziennie.
By się rozwijać, potrzeba dwunastu uścisków dziennie.”
Virginia Satir

Czasem potrzeba dotyku jest prostsza, bardziej naturalna, pierwotna. Czasem nie trzeba nam specjalistycznych technik i profesjonalnych masaży, wystarcza ciepło, dotyk, uścisk.
Sesję przytulania rozpoczynamy od parzenia herbaty i idziemy do łóżka. Dalej może być to zwykły uścisk, głaskanie, drapanie, trzymanie za ręce, czochranie za włosy, możemy rozmawiać, śmiać się, milczeć albo spać. Możemy ten uścisk przepleść z masażem obolałego karku, zmęczonych stóp czy napiętej twarzy to jest czas i miejsce na wszystko, czego twoje ciało potrzebuje, by opadło, by zaufało, by odpuściło wszelkie napięcia.

Są jednak zasady. Dotyk, którym się obdarowujemy jest troskliwy, ciepły, przyjacielski dokładnie taki, w którym obcujemy z dzieckiem. Jest to przytulanie platoniczne, całkowicie pozbawione erotycznych konotowań. Cały czas pozostajemy w ubraniach, nie dotykamy swoich części intymnych, przestrzegamy swoistych potrzeb i zasad, jakie ustaliliśmy na samym początku. Dbamy o swój wzajemny komfort i poczucie bezpieczeństwa.

 

Koszt sesji 1-3h / 150-350zł

 

 

Czy przytulanie może być terapią?

Tak. Potwierdza to neurolog doktor Shekar Raman na łamach Huffington Post: „Obejmowanie, poklepanie po plecach, a nawet zwykły uścisk dłoni powodują pobudzenie ośrodka nagrody w centralnym układzie nerwowym, dzięki czemu człowiek zaczyna odczuwać radość. I bez znaczenia jest tu fakt, jak bliskie relacje wiążą Cię z drugą osobą.”

Jak to możliwe, że dotyk czyni cuda?

Język dotyku jest skomplikowany, ale to zarazem pierwszy język, jaki opanowujemy. To nasze pierwsze narzędzie kontaktu ze światem, zmysł ten wykształca się bardzo wcześnie, już około ósmego tygodnia życia płodu. Dotyk jest kluczowym narzędziem poznawania świata przez noworodki, które jeszcze niezbyt dobrze widzą i słyszą. Dziecko głaskane i przytulane uspokaja się, a mając poczucie bezpieczeństwa, otwiera się na świat. Warto dodać, że to najrozleglejszy z naszych zmysłów, jego narząd, czyli skóra, ma u dorosłego około dwóch metrów kwadratowych powierzchni i waży kilka kilogramów, niemal 15 proc. masy ciała.

Oksytocyna sprawia, że czujemy się szczęśliwi i bezpieczni. Jej wydzielanie hamuje nasz układ współczulny, który uaktywnia się w razie niebezpieczeństwa. W takiej sytuacji uciekamy lub walczymy, ale gdy już pokonamy wroga, przychodzi moment uspokojenia – właśnie oksytocyną. Ten mechanizm jest tak niezbędny i silny, że działa nie tylko, gdy przytulamy osobę bliską, ale także zupełnie obcą, a nawet zwierzę lub maskotkę. Bez tego mechanizmu nasze ciało byłoby w ciągłym stresie, który może prowadzić do śmierci. W jednym z eksperymentów szczury wkładano do klatki, której podłoga cały czas traktowała zwierzęta impulsem elektrycznym. Dawka była niewielka, ale ciągły stres, jakiemu poddawano zwierzęta, sprawiał, że po pewnym czasie poddawały się i umierały.

Oksytocyna nie tylko obniża poziom kortyzolu czy ciśnienia krwi. Działa też rozluźniająco, przeciwbólowo i zapobiega rozwojowi chorób serca oraz układu krwionośnego. Dotykanie czy masaż jest metodą terapii stosowaną w takich schorzeniach jak migreny. Ten lek stosujemy odruchowo: np. gdy dręczy nas ból głowy, przyciskamy ręce do czoła. Chorym z nadciśnieniem wystarczyło codziennie przez kwadrans lekko uciskać plecy i kark, by po trzech tygodniach ciśnienie spadło do poziomu umożliwiającego zmniejszenie dawki leków – wykazały badania przeprowadzone na Uniwersytecie Południowej Florydy w Tampa. O jedną trzecią udało się z kolei ograniczyć dawkę leków przeciwbólowych u chorych cierpiących na migreny i fibromialgię, gdy do terapii włączano dwa seanse masażu w tygodniu. Naukowcy z Wydziału Psychiatrii i Nauk Behawioralnych Cedars-Sinai w Los Angeles wykazali z kolei, że uciskanie pobudza też organizm do produkcji białych krwinek, a zwłaszcza limfocytów T i B, które pomagają zwalczać wirusy i bakterie. W grupie, która była przez 45 minut masowana, nie tylko wzrastał we krwi poziom białych krwinek, ale też spadał poziom tzw. cytokin zapalnych, czyli białek, które wywołują choroby autoimmunologiczne, m.in. toczeń.

Oksytocyna zmniejsza również apetyt oraz ochotę na alkohol i narkotyki, w szczególności u osób uzależnionych. Okazuje się, że ten hormon jest skuteczny w walce z uzależnieniami nawet od słodyczy, jak również ma pozytywny wpływ na gojenie się ran i urazów.

Co jeszcze daje przytulanie?

1. Dotyk i przytulanie budują zaufanie i poczucie bezpieczeństwa, co pomaga w szczerej i otwartej komunikacji.
2. Przytulanie natychmiast podnosi poziom oksytocyny, co łagodzi uczucie złości i samotności.
3. Dłuższe przytulanie zwiększa poziom serotoniny, poprawiając nastrój i wywołując uczucie szczęścia.
4. Przytulanie pomaga budować samoocenę. Od czasu narodzin dotyk bliskich powiadamia nas o tym, że jesteśmy kochani, a asocjacja dotyku z poczuciem wartości przenosi się na dorosłe życie. Przytulanie przez rodziców pozwala nam zatem odnaleźć miłość do własnej osoby.
5. Przytulanie przyczynia się do równowagi w układzie nerwowym.
6. Przytulanie rozluźnia mięśnie. Dzięki dotykowi napięcie w ciele ustępuje, a wręcz może łagodzić różne rodzaje bólu poprzez zwiększenie krążenia w tkance miękkiej.
7. Wymiana energii przy przytulaniu to inwestycja w relację. Dzięki dotykowi zwiększa się empatia i zrozumienie.

Przytulanie to nie tylko prosty gest okazujący uczucia – może nawet łagodzić strach przed śmiertelnością i ryzyko chorób serca. Dlatego też nie czekaj, tylko przytul kogoś – bez względu na to, czy to przyjaciel, krewny, czy nieznajoma osoba.

 

Rozmowa

Uzdrowienie

Namiętność

Świadomość

Odosobnienie

HINDUSKA SZTUKA RÓWNOWAGI OBIETNICĄ ZDROWIA I SZCZĘŚCIA

masaż gdańsk

Abhyanga – Ajurwedyjski masaż całego ciała z doborem odpowiednich olei dla danej konstytucji psycho-fizycznej. Poprzez nakładanie i wcieranie medykalizowanych olei zabieg ma na celu profilaktyczne równoważenie elementów ciała, aby pozostać zdrowym oraz terapeutyczne działanie dla osób cierpiących na różne dolegliwości szczególnie spowodowanymi nierównowagą doszy vata. Abhyanga ,jako nakładanie oleju, którego możemy dokonywać samodzielnie, zaleca się stosować codziennie, aby odwrócić procesy starzenia, zmęczenia, oraz nierównowagę doszy vata, zapewniając jasne widzenie, długi życie, odżywienie ciała, dobry sen i zdrowy wygląd.
„Abhy” w sanskrycie znaczy: do, w kierunku, a „ang” jest związany z pojęciem ruchu, tak więc Abhyanga oznacza wprowadzenie energii do organizmu i wyprowadzenie z ciała toksyn poprzez przemieszczanie ich do systemów wydalniczych.

Shiro Abhyanga– olejowy masaż głowy, obejmujący również masaż obręczy barkowej i karku, wykonywany w pozycji siedzącej. Pomaga przy bólach głowy, łysieniu, osłabieniu cebulek włosów, przedwczesnym siewieniu. Oprócz tego, że pozostawia włosy lśniące i silne, poprawia również wygląd skóry twarzy i zapewnia dobre samopoczucie, zrównoważenia i dobrego snu.

Mukha Abhyanga– podstawowy masaż twarzy połączony z akupresurą punktów marma, obejmuje najbardziej unerwiona część ciała, pozwalając na szybką ulgę, regenerację i relaks. Taki masaż stymuluje siły witalne, poprawia koncentrację, przynosi głębokie odprężenie fizyczne i harmonię emocjonalną. Pomaga usuwać objawy stresu, niewłaściwej diety, negatywnych emocji i upływu czasu. Masaż stymuluje pracę układu limfatycznego, poprawiając wygląd, odżywienie i koloryt skóry. Masaż działa ogólnie antystresowo.

Właściwości masażu abhyanga:

  • Działa wyciszająco i regenerująco.
  • Poprawia wygląd skóry, głęboko ją odżywia.
  • Modeluje sylwetkę.
  • Poprawia funkcjonowanie całego organizmu.
  • Przyspiesza produkcję hormonów w skórze.
  • Zwiększa ruchomość stawów.
  • Przyspiesza przemianę materii w komórkach skóry.
  • Zwiększa siły witalne.
  • Wzmacnia system immunologiczny, czyniąc organizm bardziej odpornym na różnego rodzaju choroby.
  • Wzmacnia system nerwowy.

Wskazania do masażu Abhyanga:

  • niskie ciśnienie
  • stany przewlekłego zmęczenia
  • bezsenność
  • problemy ze wzrokiem
  • stany napięcia i niepokoju
  • nadpobudliwość
  • migreny
  • bóle kręgosłupa i stawów
  • szara, zmęczona cera

TEST NA DOSZE

PRAKRITI oznacza początkową, pierwotną substancję stworzenia. Naturę.

VIKRUTI obecny stan dysharmonii

DOSZA VATA

Osoby o dominującej doszy vata są aktywne, pełne energii, mają szybką przemianę materii, przez co są zazwyczaj szczupłe, o delikatnej budowie, suchej skórze i włosach, najczęściej o ciemnej karnacji i widocznych na ciele żyłach. Nie lubią zimna, szybko ich organizmy ulegają wychłodzeniu, marzną im stopy i ręce. Vata charakteryzuje osoby energiczne, bystre, zdolne i mające bogatą wyobraźnię, prowadzące nieregularny tryb życia, pobudliwe, chętne do zabawy, szybko chodzą i mówią. Łatwo się uczą, ale szybko zapominają, myślą chaotycznie, działają impulsywnie, cechuje ich zmienność nastroju i apetytu. Vata to suchość, ruch i zimno.

Osoby o tym typie psychofizycznym cierpią zazwyczaj na wysokie ciśnienie, bóle głowy, suchy kaszel, bóle garda, ucha, niepokój, arytmię serca, skurcze mięśni, bóle w krzyżu, zaparcia, wzdęcia, nerwice żołądka. W większości są to zaburzenia neurologiczne. Na brak równowagi Vaty wskazują takie zachowania jak uczucie ciągłego zmartwienia, zmęczenia, niemożności zrelaksowania się, trudności w zasypianiu, przesuszona, zwiotczała skóra, rozdwojone końcówki włosów, nieregularna dieta, wzdęcia, problemy z zapamiętywaniem, koncentracją.

Najważniejszym dla vaty jest uregulowanie swojego trybu życia, wprowadzenie rutynowych zachowań jak godziny spożywania posiłków, czas na sen i relaks. Najbardziej sytym posiłkiem powinien być lunch, natomiast śniadanie i obiad lżejsze. Ważna jest ochrona przed zimnem, nie narażanie organizmu na wychłodzenie, także regularne usuwanie amy i zapobieganie jej powstawaniu np. dzięki stosowaniu indyjskiego specyfiku, triphali, który reguluje system trawienny i wspomaga wydalanie toksyn. W odzyskiwaniu równowagi pomaga również 20 minutowy codzienny spacer oraz masaż przed prysznicem lub kąpielą. Nie należy także zapominać o regularnym kładzeniu się spać.

W diecie należy uwzględnić produkty wodniste, by zredukować cechę vaty jaką jest suchość oraz spożywać cieple lub gorące potrawy, by ogrzać zimną naturę vaty.

Nie wolno pozbywać się tłuszczu- przy gotowaniu używać oliwy z oliwek, prawdziwego masła, unikać suchych przekąsek, zminimalizować ilość surowego jedzenia.

Jeść więcej słodkiego, słonego i kwaśnego, mniej gorzkiego, cierpkiego i ostrego.

Odpowiednie warzywa dla Vaty to: marchewki, szparagi, buraki, oliwki, rzodkiewki, pory, dynie, słodkie ziemniaki, szpinak, cukinia. Natomiast wymaga się ograniczenia mrożonych warzyw, także groszku, brukselki, brokułów, kalafiora, kapusty, ogórka, kukurydzy, selera, salaty, grzybów i ziemniaków. Dla vaty wskazane jest spożywanie w większej ilości bananów, brzoskwiń, czereśni, świeżych fig, nektarynek, cytrusów, mango, papai, winogron, jagód, ananasów, śliwek, awokado. Ograniczyć można suszone owoce, jabłka, gruszki, melony, borówki, granaty.

Zbawiennie na vatę wpłyną produkty owsiane, pszeniczne, ryż Basmati, makarony. Wręcz przeciwnie żyto, gryka, jęczmień, dmuchany ryż, proso.

Zimne napoje nie pomogą w odzyskiwaniu równowagi, podobnie jak kawa, herbata i alkohol. Dobrym wyborem będą natomiast soki warzywne i owocowe bez lodu, cieple napoje jak herbata, ale ziołowa czy podgrzane mleko. Kurkuma, kminek, suszony ryż, czarny pieprz, bazylia, cynamon, kolendra, czosnek to przyprawy stworzone dla rozstrojonej vaty, przeciwnie pietruszka i kozieradka.

http://www.dharma.org.pl

CIEPŁO DOTYKU STAREJ TAJSKIEJ ZIELARKI

masaż gdańsk

Masaż gorącymi stemplami ziołowymi wywodzi się z Tajlandii, gdzie od wieków zioła znane są jako podstawa medycyny.  Zgodnie z tradycją, zabieg ten wykonywany jest przy użyciu specjalnie przygotowanych, jednorazowych, bawełnianych sakiewek (stempli), wypełnionych aromatycznymi ziołami, owocami i przyprawami o właściwościach leczniczych. Masaż wykonuje się na tradycyjnym łóżku do masażu. Bezpośrednio przed rozpoczęciem masażu, stemple zanurza się w gorącym oleju i podgrzewa do temperatury, która pozwala uwolnić z ziół olejki eteryczne, a następnie masuje się nimi ciało. Masaż stemplami polega na szybkich, punktowych dotknięciach, z których każde zakończone jest lekkim dociśnięciem stempla. W miarę utraty ciepła przez stemple, masaż staje się coraz bardziej intensywny, a substancje czynne z roślin bez trudu przenikają w głąb ciała pacjenta.
Zioła, stanowiące wypełnienie stempli, dobierane są indywidualnie, z uwzględnieniem dolegliwości i oczekiwań pacjenta. Tradycyjnie, do masażu stemplami ziołowymi używa się kurkumy, trawy cytrynowej, skórki kaffiru oraz kamfory. Obecnie wykorzystuje się również cynamon, imbir, kawę, goździki, guaranę, sole morskie, liście eukaliptusa i algi, których pobudzające i lipolityczne właściwości znajdują zastosowanie w terapiach antycellulitowych oraz wspomagających odchudzanie. Unoszący się w czasie zabiegu intensywny aromat ziół ma również duże znaczenie terapeutyczne.

Działanie gorących stempli
Masaż gorącymi stemplami ziołowymi ma zbawienny wpływ na cały organizm: uśmierza bóle, łagodzi napięcia mięśniowe, stymuluje do regeneracji i odnowy komórkowej, działa przeciwzapalnie i rozgrzewająco, poprawia krążenie krwi i limfy oraz przyspiesza proces oczyszczania się organizmu. Oprócz tego, ma on również silne właściwości odprężające, działa kojąco i wyciszająco na układ nerwowy.
Masaż stemplami ziołowymi może być także stosowany w celach kosmetycznych: odpowiednio ujędrnia, nawilża i natłuszcza skórę, poprawia jej kondycję i koloryt, ma właściwości zmiękczające, wygładzające i oczyszczające. Połączenie ciepła i ziół ma również zbawienny wpływ na kondycję psychiczną, uśmierza długotrwały stres, niepokój, lęki. Pomaga w stanach depresyjnych i przemęczeniu.

 

MAM BYĆ MIŁA, CZY SKUTECZNA ? CZYLI O CHIŃSKIEJ FACHURZE

masaż gdańsk

Bańka chińska – jest odmianą bańki próżniowej (zimnej), która wysysa powietrze pod ciśnieniem. Technika masażu bańką chińską została zaczerpnięta z medycyny ludowej, w której bańki wykorzystywało się w celu leczenia grypy czy przeziębień. Masaż bańką wykonuje się w celu likwidacji bólów kręgosłupa, dolegliwości mięśniowych, cellulitu czy zmniejszenia widoczności rozstępów.

Zastosowanie bańki chińskiej w lecznictwie
Bańki chińskie wykorzystywane są m.in. w celu masażu leczniczo-relaksacyjnego. Bańki zmniejszają napięcie mięśniowe, które powoduje np. bóle kręgosłupa, a także uciskanie splotów nerwowych i stopniowe powstawanie dolegliwości całego ciała.

  • bóle kręgosłupa
  • dolegliwości mięśniowe
  • problemy ze stawami
  • bóle różnego pochodzenia (w tym migrenowe i nerwobóle)
  • dolegliwości płucne
  • problemy z ukrwieniem

Zastosowanie bańki chińskiej w kosmetologii

  • usuwanie cellulitu
  • redukcja tłuszczu z brzucha
  • zmniejszenie widoczności rozstępów
  • wymodelowanie sylwetki

Zabieg rozpoczynamy od natłuszczenia skóry oliwką, która ułatwia przesuwanie bańki. W klasycznym zestawie znajdują się 4 bańki różnej wielkości. Będą one użyte w zależności od tego, jaka część ciała będzie poddawana zabiegowi. Bańka aplikowana jest na skórze po wcześniejszym wyciśnięciu z niej powietrza. Podciśnienie, które wytwarza się w ten sposób w bańce, powoduje zassanie fałdu skóry i tkanek leżących pod nią do wnętrza bańki. Następnie masażysta wykonuje na przemian długie pociągnięcia bańką po skórze i ruchy okrężne w kierunku węzłów chłonnych. Działanie próżni powoduje pobudzenie krążenia krwi, szybsze usuwanie toksyn z organizmu, a także rozluźnienie mięśni i uelastycznienie skóry. Częstą reakcją skóry na zabieg jest zaczerwienienie, zasinienie to naturalny stan rzeczy, z czasem będzie ono coraz słabsze, aż do całkowitego ustąpienia reaktywności w przypadku zdrowej i elastycznej tkanki.  Powstałe po masażu wybroczyny wchłaniają się zwykle w ciągu kilku dni i nie stanowią przeciwwskazania do wykonywania kolejnych zabiegów.

TAJSKA PODRÓŻ W GŁĄB SWEGO SERCA

masaż gdańsk

Korzenie tajskiego masażu tkwią głęboko w starożytnych Indiach i wywodzą się ze wspólnej historycznej lini wraz z jogą i ajurwedą, a sięgającą wstecz do początków wedyjskiej filozofii jakieś pięć tysięcy lat temu. Wówczas to zostały objawione główne zasady systemu wedyjskiego przez świętych starożytnych Indii. Dzięki nim zostały stworzone podwaliny teorii stworzenia znane jako filozofia samkhja, która stała się fundamentem technik tamtejszej pracy z ciałem i umysłem.

W trzecim wieku p.n.e., pod panowaniem cesarza Aszoki, joga i ajurweda przeżywała swój rozkwit. Był to legendarny hinduski wojownik, który odrzucił przemoc dla nauk Buddy i otworzył drogę rozpowszechnienia się buddyzmu na przestrzenie południowo-wschodniej Azji. Kiedy mnisi buddyjscy migrowali propagując nauki Buddy, nieśli ze sobą również wiedzę i praktyki jogi i medycyny ajurwedyjskiej. Wkrótce joga i ajurweda stała się podstawą praktyk leczniczych na Sri Lance, Tajlandii, Birmie.

Wciągu wieków ajurweda zasymilowała się z kulturą tajską, rozwijając się w znamienną medycynę ludową. Tradycyjny masaż tajski jest często wykorzystywany w połączeniu z ajurwedyjskimi ziołowymi łaźniami parowymi, gorącymi okładami i ziołowymi specyfikami. Wielu praktyków tradycyjnej medycyny tajskiej może obecnie nie nawiązywać swoich praktyk do ajurwedy, lecz związek jest oczywisty w praktyce i nomenklaturze.

Tradycyjny masaż tajski to holistyczna terapia obejmująca zarówno ciało fizyczne, energetyczne oraz psychiczne i emocjonalne. Jest oparty na idei pięciu ciał, którą znajdujemy w filozofii jogi. Ten wyjątkowy styl wywodzi się z tradycji buddyjskiej i opiera się na głównym przesłaniu – miłości i współczuciu. Stanowi jedną z czterech gałęzi tradycyjnej medycyny tajskiej, przynoszącej najskuteczniejsze rezultaty. Jest niezwykłą syntezą wielu technik – nacisku, refleksologii, pracy z liniami energetycznymi, oddechem, tamowania krwi, rozciągania. Aby wykorzystać efekty tych zabiegów – masażysta używa o wiele więcej części ciała w trakcie zabiegu niż inne terapie. Podczas sesji idą w ruch dłonie, kciuki, stopy, łokcie, przedramiona i kolana. Masowana osoba jest prowadzona przez różnorodną sesję pozycji w ustawieniach – na plecach, na boku, na brzuchu i siedząc. Zabiegi przeprowadzane są na macie, rozłożonej bezpośrednio na podłodze. Masaż ten jest tak odmiennym stylem, że czasami określa się go nie mianem masażu lecz „jogą dla leniwych” prowadzonej przez terapeutę przy biernym, zrelaksowanym stanie masowanego.

„Om Na Mo Jvako Maraphat-jo Poo-cha-ya”
„O doktorze Jiwaka Karphat, szanujemy i czcimy cię”

Za twórcę tej formy sztuki uważa się legendarnego lekarza z północnych Indii znanego jako Jivaka Kumar Bhaccha, współczesnego i leczącego Buddę Sakjamuniego oraz jego sangę, a także króla Magadha Bimbisary sprzed 2,500 lat. Choć nigdy nie wybrał się do Tajlandii, jego nauki legły u podstaw tradycji tajskiego masażu, podczas rozpowszechnianiu się tam buddyjskiej kultury indyjskiej. W wielu świątyniach Tajlandii poświęca się mu główne miejsce na ołtarzach i kapliczkach jako głównej i szanowanej postaci w tajskiej medycynie i tradycyjnych praktykach masażu. Do dziś tajscy terapeuci często rozpoczynają dzień pieśnią modlitewną ku czci Jivaki, aby otrzymać błogosławieństwo od jego uzdrawiającego ducha.

Tak jak inne azjatyckie techniki masażu jak shiatsu i refleksologia  – ta ajurwedyjska praca z ciałem jest formą terapii opartej na teorii przepływu energii wzdłuż lini energetycznych rozmieszczonych w ciele. Jest to fundamentalna teoria tego masażu, koncentrująca się bardziej na pracy z energią niż z ciałem fizycznym. Aby przywrócić w pełni równowagę w pięciu ciałach wykorzystuje się masaż całego ciała, traktując ciało fizyczne jako narzędzie do dotarcia do innych ciał. Terapeuta nie koncentruje się na strukturach anatomicznych czy zasadach fizjologii, a raczej na sieci kanałów energetycznych rozmieszczonych wzdłuż ciała. Nawet pozycje jogiczne stosuje się przede wszystkim ze względu na ich energetyczną efektywność, dodając ich przemożny potencjał rozwoju elastyczności i siły. Choć celem masażu jest ciało energetyczne, to przez pracę z praną dociera się do ciał podświadomości i pamięci, ułatwiając uwolnienie emocji. Uważa się, że perfekcyjne zrównoważenie energii może być osiągnięte przez rozciągnięcie kanałów energetycznych i mocny ale łagodny nacisk. Dzięki temu masaż tajski może być uważany za prawdziwie holistyczną terapię, która równoważy dysharmonie w każdym z ciał.

Tajski masaż poprawia krążenie, elastyczność, napięcie mięśniowe. Ta synteza akupresury i rozciągania jest szczególnie korzystna dla tych ze zesztywniałym karkiem, plecami, czy całym ciałem, obolałych, przemęczonych od nadmiaru pracy czy ćwiczeń fizycznych, lub cierpiących na artretyzm czy inne zaburzenia ograniczające zakres ruchów w stawach. Przez działanie na układ limfatyczny , przez pracę z głęboką tkanką i rozciąganiem można również odtruć ciało, podnosząc system odpornościowy i zapobiegać chorobom czy uszkodzeniom ciała, wspierając elastyczność i giętkość stawów i więzadeł. Jest doskonałym uzupełnieniem ćwiczeń fizycznych. Przynosi większą świadomość ciała, jest to intensywna i głęboka praca, szczególnie nastawiona na otwarcie ciała i stawów, co wiąże się z pracą z napięciami i tłumionymi emocjami.

http://www.dharma.org.pl

ALOHA „MIŁOŚĆ JEST PO TO, ABY BYĆ SZCZĘŚLIWYM”

masaż gdańsk
Masaż głęboko zakorzeniony w hawajskiej tradycji przeznaczony był kiedyś dla wodzów i szamanów. Hawajczycy dbali o swoich przywódców, aby byli w dobrej kondycji fizycznej i psychicznej i mogli podejmować najlepsze decyzje dla ludzi i środowiska. Masaże były wykonywane przez Kahunów – mistrzów tej sztuki dotyku w heiau – miejscach świętych o wysokiej energii. Celem było rozpuszczenie wszystkich zgromadzonych napięć. Ta odmiana masażu wykonywana w świątyniach nazwana została Lomi Lomi Nui, czyli masaż szczególny, jedyny, niepowtarzalny.

Na poziomie fizycznym masaż Lomi Lomi Nui działa odmładzająco, pobudzając układ limfatyczny i krwionośny w ciele, oczyszcza komórki z toksyn, wspomaga przemianę materii. Wpływa też pozytywnie na układy krążenia, trawienny, kostny czy nerwowy. Uwalniane są napięcia mięśniowe w coraz głębszych warstwach ciała, dzięki czemu stwardniałe tkanki stają się znowu miękkie. Odblokowywane są miejsca, które napinaliśmy podczas stresu, dzięki czemu energia znowu może swobodnie płynąć w ciele. Masaż przywraca świadomość ciała.

Na poziomie emocjonalnym masaż w naturalny i łagodny sposób pomaga usunąć istniejące obawy, uwolnić się od obciążających wzorców myślowych i przyzwyczajeń. Owocuje to większą stabilnością emocjonalną, większą gotowością do przyjrzenia się istniejącym problemom i szukaniu sposobów na ich rozwiązanie. Często zdarza się, że podczas masażu Lomi Lomi Nui u wielu osób budzi się życzenie zmiany swojej sytuacji życiowej. A ponieważ masaż budzi naszą moc i radość życia, poszerza fizyczną i duchową przestrzeń- wiele osób rzeczywiście nabiera energii, aby to zrobić.

Na poziomie duchowym masaż działa z pełną miłości troską, dzięki czemu łatwiej nam akceptować siebie i to, co się wydarza w naszym życiu. Otwieramy się wtedy również na obfitość, która płynie z Wszechświata.

Masaż Lomi Lomi Nui pomaga osiągnąć równowagę pomiędzy ciałem, umysłem i duchem.